O autorze
Nazywam się Marcin Brzeziński i jestem właścicielem firmy Gogler. Rozwijam dziś biznesy ponad dwustu przedsiębiorstw w całym kraju, doradzając im w kwestii marketingu internetowego m.in. pozycjonowania, kampanii AdWords i reklam Facebook. Na NaTemat i INNPoland będę ambasadorem kwestii Polski Wschodniej, bo tutaj prowadzę i rozwijam własną firmę. Na moim blogu znajdziecie teksty na temat nowych technologii, testy gadżetów i sprzętu sportowego, z którego korzystam w wolnym czasie. EMAIL: m.brzezinski@gogler.pl

Z Google znika znacznik "mobile-friendly". Wyszukiwarka miała nagradzać strony przyjazne smartfonom

Google rezygnuje z "mobile-friendly"
Google rezygnuje z "mobile-friendly" fot. fotolia
Strona na desktop oglądana w telefonie lub na tablecie to duży dyskomfort. Wszystko jest za małe, nie wiadomo w co i gdzie kliknąć. W kwietniu ubiegłego roku Google obiecało nagradzać responsywne strony i sklepy. Jak tłumaczą zmianę?

Wysoka pozycja w wyszukiwarce
Z bloga Google dowiedzieliśmy się właśnie, że 85% stron w mobilnej wyszukiwarce to witryny przyjazne urządzeniom przenośnym. Stąd wyróżnianie nie jest już zwyczajnie potrzebne. Widać, że wysłany rok temu do branży silny komunikat, zadziałał. Google przekonywała agencje i przedsiębiorców do wprowadzenia responsywności, oferując wyższą pozycje w wyszukiwarce.

Pozycjonowanie stron internetowych
Dzisiaj pozycjonowanie stron internetowych czyli działania mające na celu uzyskanie możliwie najwyższej pozycji strony www w odpowiedzi na konkretne "zapytanie", jest bardzo skutecznym narzędziem sprzedażowym. Wiele firm decyduje się na zaangażowanie agencji SEO i dobrze na tym wychodzą. Oczywiście i w tym wypadku musimy dokładnie sprawdzić z kim współpracujemy. Warto sprawdzić czy firma ma doświadczenie i osiągnęła dobre wyniki dla dotychczasowych klientów.

Reklamy nie mogą zasłaniać treści
Z najnowszej publikacji na blogu Google dowiedzieliśmy się przy okazji, że od 10 stycznia 2017 pozycja serwisów internetowych, które będą wyświetlać duże, trudne do ominięcia bannery reklamowe, istotnie się obniży. Nikt z nas nie przepada za reklamami wyświetlanymi na całym ekranie. Użytkownik musi domyślać się, że aby "odsłonić" treści, konieczne jest przewinięcie strony. Tym samym Google po raz kolejny udowadnia, że dba o komfort zwykłych użytkowników.

Marcin Brzeziński, Gogler
Trwa ładowanie komentarzy...