Ponad połowa Polaków oszczędza... czas. Wystarczy być wielozadaniowym

SUPER HUMAN
SUPER HUMAN fot. fotolia
Najchętniej robilibyśmy dwadzieścia rzeczy jednocześnie. Nasza głowa to połączenie fabryki Forda i kalendarza Google.

Czy można jednocześnie jechać samochodem i zlecać komuś coś przez telefon. Można. Czy można jednocześnie prasować i oglądać serial. Można. Czy można jednocześnie uzupełniać tabelkę w Excelu i rozmawiać z klientem. Można. Według najnowszych badań SW Research 43% Polaków, aby oszczędzić czas na rzeczy ważne i przyjemne, stara się być wielozadaniowym.



A czy można jednocześnie pracować i odpoczywać?
No właśnie, czy można jednocześnie pracować i odpoczywać? Multitasking to doskonałe narzędzie pracy, które sprawia, że jesteśmy wydajniejsi - realizujemy więcej celów i pracujemy lepiej niż inni. Potrzebujemy do tego dobrej woli, determinacji, umiejętności organizacji. Pewnie to też domena inteligentnych ludzi. Pewnie tak. Rzecz w tym, żeby łączyć czynności kategoriami czyli "odpoczynek+odpoczynek" np. gotowanie i oglądanie serialu lub bieganie na bieżni i rozmowa z kimś bliskim przez telefon oraz "praca+praca" np. rozmowa z klientem i odpisywanie na e-mail lub przeglądanie raportu.

Łączenie kategorii praca i kategorii odpoczynek sprawia, że którąś z nich wykonujemy bezmyślnie. Po prostu źle. Jeśli rozmowę z bliską nam osobą zawsze łączymy z pospiesznym przygotowaniem posiłku, nerwowym przemieszczaniem się samochodem w ulicznych korkach, wychodzeniem z pracy lub w trakcie pracy robiąc dziesięć innych rzeczy, nie tylko nie mamy szacunku do naszych przyjaciół i rodziny, ale też po prostu nasze "zadania" z kategorii "odpoczynek" wykonujemy poniżej naszych możliwości. Każdy kto inwestuje w multitasking, wie jak bardzo mierny to wskaźnik ;)

Nowe technologie w służbie bycia SUPER HUMAN
Jasne, że chęć bycia lepszym jest zdrowa i dobra. Ustalone. Pozostaje pewnie tylko kwestia zdefiniowania pojęcia SUPER HUMAN. Bo czy gdy mój klient chce użyć pozycjonowania strony internetowej swojej firmy, aby zyskać czas na inne obowiązki, podejmuje dobrą decyzję? Oczywiście, bo znajduje rozwiązanie korzystne z punktu widzenia kategorii "praca" oraz kategorii "odpoczynek". Jednak jeśli wpada z pracy do domu o 19:00 i je kolację z rodziną przegląda "tabelki w excelu" na tablecie, nie jest wydajny. Przeczy podstawowemu założeniu swojej wielozadaniowości. Nie jest wydajny. Szkodzi nie tylko bliskim, ale przede wszystkim sobie.

Bądźmy wielozadaniowi. Bądźmy SUPER. Najpierw dla siebie, dopiero potem dla pracodawcy.

Marcin Brzeziński, Gogler
Trwa ładowanie komentarzy...